Dzień 3 – Sobota

Dziś niestety warsztat zamknięty. Stwierdziliśmy że poświęcimy ten czas na regeneracje i poszukamy jakiejś atrakcji… Aquapark:) Najbliższy Ruda Śląska. ok. ruszamy autobusem z Pszowa do Wodziławia, w Wodzisławiu .. nie ma autobusu trzeba iść na pociąg. Dworzec autobusowy super ładny.. w końcu remont robiło nasze zaprzyjaźnione Renovatio. Wchodzimy a tam teleportacja do czasów Barei – „Nabliższa czynna kasa biletowa w Rybniku”. Na szczęście były tam jakieś automaty biletowe i udało się. Kolejny przystanek na drodze do Rudy Śląskie – Mikołów. Tam w autobus miejski u już prosto do Aquaparku:)

Aquapark całkiem całkiem.. przynajmniej odmoczyliśmy smar na rękach 😛

No i powrót… oczywiście nie bez przygód, wsiadamy w autobus… ale nie wtą stronę:P 3 przystanki i pętla w Rudzie Ślaskiej… następny autobus za godzinę. No to co.. znaleźliśmy lokalny bar z piwem i „zapieksami”. Bar.. mocno w klimacie.. prawdziwy Śląsk, tak sobie wyobrażałem bar gdzie górnicy po sichcie idą na piwo:)

Autobus do Katowic, a stamtąd pociąg do Wodzisławia… no a z Wodzisławia o tej porze to już… więc taxi i jedziemy do STOpiwa do garażu, bo właśnie dojechał nasz silnik z Gdańska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *